Władysław Żeleński – Birch Trees

Władysław Żeleński – Birch Trees

LYRICS: K. Tetmajer

W. Żeleński, Brzozy
Birch Trees

TESSITURA: esʹ – asʹʹ

SCORE: KLIK

TRANSLATION: KLIK


W. Żeleński, Brzozy


Zapłakały rdzawe liście
Rozpłakanych brzóz,
Na dalekie ciemne morza
Popłynął ich głos.
Na dalekie ciemne morza
Popłynął ich głos.
Zapytały morza: „Czemu
Łkacie smutno tak?
Czy wam słońca brak jasnego,
Czy wam deszczu brak?
Czy wam słońca brak jasnego,
Czy wam deszczu brak?”
Nie brak nam jasnego słońca,
Deszcze chmury ślą,
Tylko ziemia, kędy rośniem,
Przesiąknięta krwią.
Tylko ziemia, kędy rośniem,
Przesiąknięta krwią.