Władysław Żeleński – From the Un-Divine Comedy

Władysław Żeleński – From the Un-Divine Comedy

LYRICS: Z. Krasiński

W. Żeleński, Z Nieboskiej komedyi
From the Un-Divine Comedy

TESSITURA: esʹ – gesʹʹ

SCORE: KLIK

TRANSLATION: KLIK

W. Żeleński, Z Nieboskiej komedyi

Ja błąkam się wszędzie,
Ja wszędzie się wdzieram
Gdzie światów krawędzie,
Gdzie aniołów pienie,
I dla ciebie zbieram
Kształtów roje,
O dziecię moje!
Myśl i natchnienie.
I od duchów wyższych
I od duchów niższych
Farby i odcienie,
Dźwięki i promienie
Zbieram dla ciebie, zbieram
Byś ty, o synku mój!
Był jako w niebie,
I ojciec twój
Kochał ciebie.
Ja napoję
Usta twoje
Dźwiękiem i potęgą,
Czoło przyozdobię
Jasności wstęgą,
I matki miłością.
Obudzę w tobie
Wszystko co ludzie na ziemi,
anieli w niebie,
Nazwali pięknością,
Nazwali pięknością.
By ojciec twój! By ojciec twój!
O synku mój!
Kochał ciebie.
O synku, synku mój!